Wtorkowy mecz z Ajaksem Amsterdam był druzgocący dla Realu Madryt. „Królewscy” zostali rozbici na własnym boisku przez młodszego, uboższego i niżej notowanego rywala aż (1:4) i pożegnali się z rozgrywkami Ligi Mistrzów już na etapie 1/8 finału. Odpadnięcie w tak wczesnej fazie rozgrywek zdarzyło się Realowi po raz pierwszy od dziewięciu sezonów.
Upadła twierdza (fot. Cezary Musiał)
Kibice w Madrycie przyzwyczaili się do tego, że ich pupile z reguły walczą w Champions League do samego końca. W ostatnich pięciu sezonach Real aż czterokrotnie sięgał po główne trofeum, a licząc od kampanii 2010-11 zawsze dostawał się do minimum półfinału.
Ta znakomita passa została przerwana właśnie przez Ajax Amsterdam, który odrobił na Estadio Santiago Bernabeu straty z meczu na własnym boisku i wyrzucił wielkiego faworyta za burtę rozgrywek. Po raz ostatni Real żegnał się z Ligą Mistrzów na etapie 1/8 finału w trakcie sezonu 2009-10, kiedy to przegrał rywalizację z Lyonem.
To jednak nie wszystko. Wysoka porażka sprawiła, że „Królewscy” doznali tym samym najwyższej domowej klęski podczas swoich występów w fazie pucharowej rozgrywek europejskich. Przy okazji Real stracił cztery gole na swoim boisku po raz pierwszy od 2015 roku, kiedy to otrzymał srogą lekcję futbolu o Barcelony.
Mało? No to warto podkreślić, że drużyna prowadzona – jeszcze – przez Santiago Solariego doznała czwartej z rzędu porażki na własnym terenie. Przed klęską w starciu z Ajaksem, Real Madryt przegrał dwa spotkania z Barceloną, a także mecz z Gironą.
Na koniec warto podkreślić, że młoda holenderska drużyna jest pierwszą, której udało się wyeliminować Real w fazie play off Champions League od dokładnie trzech lat, dziewięciu miesięcy i dwudziestu dni. Poprzednio takiej sztuki dokonał Juventus w półfinale rozgrywek 2014-15.
Real Madrid have lost their last three Champions League home games without Sergio Ramos in the squad:
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.