Sasal: Nie jestem gotowy, by obrać kurs na młodzież
Władze Podbeskidzia Bielsko-Biała chcą wiosną oprzeć drużynę na młodych zawodnikach. Nie do końca z taką polityką kadrową zgadza się trener Marcin Sasal.
– Psychicznie i mentalnie nie jestem gotowy, by obrać kurs na młodzież i dziś budować zespół już na kolejny sezon – zaznaczył szkoleniowiec Górali.
– Jestem ambitnym trenerem, który chce walczyć, dopóki jest jakakolwiek szansa na utrzymanie. Aby dobrze zaplanować okres przygotowań i poukładać sprawy kadrowe cały czas przebywam w Bielsku. Nie wszystko się udało. W czwartek zaczynam treningi, a w kadrze jest zaledwie 15 zawodników. Nie doszło do podpisania umowy z Pawłem Zawistowskim, choć ustaliliśmy jej szczegóły. Nie przyjdą do klubu także Patrik Mraz, Michał Stasiak i Patryk Rachwał – dodał Sasal.
Podbeskidzie po rundzie jesiennej zajmuje piętnaste miejsce w tabeli i do bezpiecznej lokaty traci aż dziewięć punktów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.