Reprezentacja Polski po rozegraniu sześciu meczów w eliminacjach mistrzostw Europy zajmuje drugie miejsce. Biało-czerwoni po czwartkowej wygranej nad Wyspami Owczymi znowu mają swój los we własnych rękach. Co się musi stać, aby Polacy awansowali na turniej finałowy?
Sześć punktów zdobytych w starciach z Mołdawią i Czechami da naszemu zespołowi co najmniej drugie miejsce w grupie. Jeśli wygramy oba spotkania, wówczas nie musimy oglądać się na innych i nie musimy prowadzić kalkulacji.
W identycznej sytuacji co biało-czerwoni są również Mołdawianie i Czesi. Oni również, jeśli wygrają swoje wszystkie spotkania do końca kwalifikacji, będą mieli awans w kieszeni.
Czy Polacy mogą awansować na EURO 2024, jeśli zgarną cztery oczka? To zależy od rywali. W eliminacjach mistrzostw Europy, jeśli drużyny mają taki sam dorobek punktowy, bierzemy pod uwagę bilans meczów bezpośrednich. Zarówno z Mołdawią jak i Czechami pierwsze spotkania przegraliśmy, więc remis z którymś z tych przeciwników stawia nas w bardzo słabym położeniu.
Jeśli zespół Michała Probierza zakończy eliminacje z dorobkiem 13 punktów, wówczas musi liczyć na słabość Mołdawian i Czechów. Obie ekipy rozegrały o jedno spotkanie mniej niż Polacy, a w ostatniej kolejce eliminacyjnej to właśnie biało-czerwoni będą pauzować.
Jeśli Polska wygra z Mołdawią, a zremisuje z Czechami, to awansuje na EURO, jeśli nasi południowi sąsiedzi w meczach z Wyspami Owczymi i Mołdawianami zdobędą maksymalnie trzy punkty, a do tego nasi dzisiejsi rywale nie wygrają co najmniej jednego spotkania w ostatnich dwóch kolejkach (czyli na przykład: Czesi wygrywają z Wyspami Owczymi, remisują z Polską, ale przegrywają z Mołdawią, która w przedostatniej kolejce przegrywa z Albanią).
Zakładając czarny scenariusz, czyli dzisiaj biało-czerwoni zremisowaliby z Mołdawią, wówczas muszą obowiązkowo wygrać z Czechami, aby wciąż realnie myśleć o awansie, ponieważ przy dwóch remisach nie mamy już najmniejszych szans na zajęcie drugiego miejsca.
Co zatem musi się wydarzyć przy dzisiejszym remisie i listopadowym zwycięstwie? Czesi musieliby stracić jakiekolwiek punkty w meczach z Wyspami Owczymi i Mołdawią, a Mołdawianie nie mogą zdobyć więcej niż trzy oczka w dwóch pozostałych spotkaniach (na przykład: Mołdawia przegrywa z Albanią, ale wygrywa z Czechami).
Oczywiście, zajęcie gorszego miejsca niż drugie nie sprawi jeszcze braku awansu, ponieważ cały czas w tle rozgrywa się walka o miejsca w barażach z uwagi na Ligę Narodów…
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.