Legia Warszawa i Raków Częstochowa cały czas mają szansę, aby zagrać wiosną w europejskich pucharach. Co się musi wydarzyć, aby mistrzowie i wicemistrzowie Polski mogli dalej rywalizować w międzynarodowych rozgrywkach?
W przypadku Legii rachunek jest bardzo prosty. Warszawski zespół nie może przegrać przed własną publicznością z AZ, a będzie pewny gry wiosną w Europie. Remis oznacza pewne drugie miejsce i występ w 1/16 finału, gdzie wicemistrzowie grup LKE trafią na trzecie zespoły z grup Ligi Europy.
Wojskowi mają cały czas szansę na awans z pierwszego miejsca. Aby tak się stało zespół Kosty Runjaicia musi wygrać z AZ i liczyć na porażkę Aston Villi w Mostarze. Wówczas legioniści zrównają się z Anglikami punktami w tabeli i będzie ich dzieliła różnica bramkowa. Dzisiaj ta jest po stronie zespołu Unaia Emery’ego – Aston Villa ma pięć goli na plusie, Legia ma dwa. Zatem warszawianie muszą wygrać dwoma golami i liczyć na porażkę Anglików również takim samym stosunkiem. Jednak w stolicy Polski kluczem jest po prostu awans – nieważne z którego miejsca.
W znacznie gorszej sytuacji jest Raków, który nie jest zależny tylko od siebie i będzie musiał oglądać się na innych. Mistrzowie Polski mają tyle samo punktów co Sturm Graz, ale Austriacy w bilansie bramkowym wyprzedzają częstochowian o jedno trafienie. Dzisiaj zatem scenariuszy na zajęcie trzeciego miejsca przez zespół Dawida Szwargi i grę w LKE jest kilka:
– jeśli Raków zremisuje, Sturm musi przegrać
– jeśli Raków wygra, Sturm nie może wygrać
Może być także scenariusz, że wygrają zarówno Polacy jak i Austriacy, a wtedy do gry wejdzie bilans bramkowy, ponieważ w bezpośrednich spotkaniach dwukrotnie padł wynik 0:1. Jeśli obie ekipy zrównają się w bilansie bramkowym, wówczas do gry wejdą gole strzelone, następnie gole strzelone na wyjeździe, a w dalszej kolejności nawet… punkty dyscyplinarne za żółte i czerwone kartki.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.