Wisła Płock, Korona Kielce, Śląsk Wrocław czy Stal Mielec? Wśród tych czterech zespołów jest jeden spadkowicz z PKO Bank Polski Ekstraklasy 2022-23. Jakie są scenariusze na sobotę?
W najgorszej sytuacji jest Wisła Płock, która przez 32 kolejki ani razu nie była w czerwonej strefie, a teraz znalazła się w niej na ostatniej prostej. Nafciarze nie są zależni tylko od siebie i muszą oglądać się na innych.
Drużyna Marka Saganowskiego na pewno pożegna się z PKO Bank Polski Ekstraklasą jeśli przegra w sobotę z Cracovią. Brak punktów oznacza brak szans na awans w tabeli i relegację do Fortuna 1. Ligi.
Co się stanie jeśli Nafciarze zremisują? Wtedy muszą patrzeć na wyniki Śląska Wrocław i Korony Kielce. Czarny scenariusz dla Wisły wejdzie w życie przy takich rozwiązaniach:
1) Remis Wisły, porażki Śląska i Korony – spadaWisła
2) Remis Wisły, porażka Śląska, Korona punktuje – spadaWisła
3) Zwycięstwo Wisły, zwycięstwa Korony i Śląska, Stal punktuje – spadaWisła
Jeśli Wisła wygra z Cracovią, wówczas z PKO Bank Polski Ekstraklasy może spaść Stal Mielec, która zmierzy się z Wartą Poznań. Zespół Kamila Kieresia potrzebuje jednego punktu, aby się utrzymać i nie patrzeć na inne zespoły. Jeśli jednak ekipa z Podkarpacia polegnie z Wartą, wówczas będzie musiała liczyć, że ktokolwiek z tercetu Wisła, Korona i Śląsk straci punkty. To sprawi, że Stal będzie bezpieczna.
Scenariusz na spadek Stali:
1) Porażka Stali, zwycięstwo Wisły, zwycięstwo Śląska, zwycięstwo Korony – spadaStal
W jakiej sytuacji może spaść Korona?
1) Porażka Korony, remis lub zwycięstwo Wisły, Śląsk punktuje – spadaKorona
2) Remis Korony, zwycięstwo Wisły, zwycięstwo Śląska – spadaKorona
A co ze Śląskiem, który mierzy się przy Łazienkowskiej z Legią? Oto czarne scenariusze dla WKS:
1) Remis Śląska, remis lub zwycięstwo Korony, zwycięstwo Wisły – spadaŚląsk
2) Porażka Śląska, porażka Korony, zwycięstwo Wisły – spadaŚląsk
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.