Jak informują niemieckie media, Jefferson Farfan w minionym tygodniu do szału doprowadził ścisłe kierownictwo Schalke Gelsenkirchen. O co poszło? O jego dwudniową wycieczkę do Mediolanu.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zawodnik miał w tym czasie wolne z powodu kontuzji kolana, którą leczyć powinien u klubowego lekarza, Thanosa Tsobanelisa. Ten doradził mu, aby nie wyjeżdżał z Gelsenkirchen, bo może mieć to zły wpływ na stan jego kolana. Okazało się jednak, że piłkarz do zaleceń się nie zastosował, czym rozwścieczył samego przewodniczącego rady nadzorczej, do którego dotarła sprawa, Clemensa Toenniesa.
Gdy zawodnik zjawił się w klubie po zakończeniu krótkiej wycieczki do stolicy mody, od razu został wezwany na dywanik. Tam według reporterów gazety Sport Bild piłkarz dowiedział się, że została na niego nałożona „pięciocyfrowa” kara, na dodatek klub zastanawiał się nad karnym odsunięciem go od pierwszej drużyny. Na ten krok jednak się nie zdecydowano.
Aktualny kontrakt piłkarza wygasa w 2016 roku, jednak gazeta sugeruje, że stronom od dłuższego czasu nie jest ze sobą po drodze, co doprowadzi najprawdopodobniej do wcześniejszego rozstania. Podobno ściągnięciem piłkarza zainteresowany jest turecki gigant – Galatasaray Stambuł. Turcy będą musieli zapłacić za zawodnika 14 milionów euro – tyle wynosi klauzula odstępnego wpisana w kontrakcie Peruwiańczyka.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.