Sebastian Boenisch, były obrońca reprezentacji Polski postanowił pójść po rozum do głowy i zdecydował się odbyć testy w Fortunie Duesseldorf. Niewykluczone więc, że tułaczka piłkarza w końcu się skończy, a on sam znajdzie klub, w którym zacznie regularnie grać w piłkę.
Czy (F)ortuna w końcu uśmiechnie się do Sebastiana Boenischa?
Przypomnijmy, że Boenisch pozostaje bez stałego zatrudnienia od końca poprzedniego sezonu. Po tym jak odrzucił on ofertę nowego kontraktu od Werderu Brema, łączono go z takimi klubami jak VfB Stuttgart, Celtic FC czy Stoke City. W tym ostatnim klubie był nawet na testach, jednak ostatecznie nie zdecydowano się na podpisanie z nim kontraktu, o co później sam zawodnik miał pretensje do Tony’ego Pulisa, menedżera The Potters.
Od tego czasu reprezentacyjny obrońca zraził się do testów i przez kilka ostatnich miesięcy pozostaje bez klubu. Piłkarz doszedł jednak chyba w końcu do wniosku, że nikt go nie przygarnie bez sprawdzenia jego umiejętności i aktualnej formy, dlatego zdecydował się na rozpoczęcie treningów z Fortuną.
Ekipa z Duesseldorfu zajmuje aktualnie 13. miejsce w tabeli Bundesligi. Boenisch będzie trenował pod okiem Norberta Meiera i jeśli się sprawdzi, to niewykluczone, że otrzyma propozycje kontraktu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.