– W poprzednim meczu nie grałem od pierwszych minut, bo miałem problemy zdrowotne. Teraz już wszystko jest w porządku – mówi kapitan WKS-u Sebastian Mila.
– Club Brugge to chyba najlepsza ze wszystkich drużyn, z którymi graliśmy w ostatnim czasie. Zdajemy sobie sprawę, że to przeciwnik jest faworytem, będzie starał się prowadzić grę i załatwić sprawę w pierwszym meczu. Jednak to jest futbol, dużo zależy od dyspozycji dnia. W naszej grze widać progres i chcemy potwierdzić w czwartek, że idziemy w dobrym kierunku.
W ostatnim meczu nie grałem od pierwszej minuty, bo miałem kłopoty ze zdrowiem. Teraz jest już lepiej, jestem w stu procentach gotowy do gry. Myślę, że będziemy się dobrze czuli, mamy już plan na Belgów i wierzę, że nam się uda. Wszyscy jesteśmy tak zmotywowani, że nie trzeba będzie specjalnie nikogo mobilizować – zapewnia Mila.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.