Sebastian Mila na poważnie myśli o grze w Azerbejdżanie
Jeszcze kilka tygodni temu doniesienia o wyjeździe Sebastiana Mili do ligi azerbejdżańskiej potraktowalibyśmy jako kiepski dowcip. Dzisiaj, kiedy wyjazd kapitana Śląska Wrocław nad Morze Kaspijskie staje się coraz bardziej prawdopodobny, nikomu już nie jest do śmiechu.
Serwis azertag.gov.az podał niedawno, że Mila prowadzi bardzo zaawansowane rozmowy z azerskimi klubami i już w styczniu dojdzie do transferu. Nieoficjalnie wiadomo, że faworytem do skorzystania z usług pomocnika Śląska jest Neftczi Baku, w którym mógłby on liczyć na zarobki rzędu 450 tysięcy euro rocznie!
Co na to sam zainteresowany? Mila podczas rozmowy z Orange Sport zdradził, że oferta jest bardzo poważna i nie ma mowy o żadnych żartach. – Czekam do stycznia, jak nie będzie innych ofert, to wyjeżdżam – powiedział.
GG, PilkaNożna.pl źr. azertag.gov.az / Orange Sport / własne
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.