Lionela Messiego stawia się na równi ze wszystkimi wielkimi piłkarzami z historii piłki nożnej, a często nawet ponad nimi. Tymczasem o inne porównanie pokusił się kolega Argentyńczyka z zespołu, Ivan Rakitić.
Na Messiego skierowane będą w sobotę oczy całego świata
Chorwat do Barcelony przybył w 2014 roku z Sevilli. Wcześniej grał jeszcze dla Schalke 04 z niemieckiego Gelsenkirchen. W stolicy Katalonii największe wrażenie zrobiły na nim dwie rzeczy – secesyjna architektura Antoniego Gaudiego oraz gra Messiego. Obu panom z pewnością nie można odmówić talentu, jednak to nie wszystko, co pomogło im wznieść się na wyżyny.
– Co możemy powiedzieć o Gaudim – był geniuszem, do głowy przychodziły mu wyjątkowe pomysły. Ale wraz z nim pracowali matematycy, którzy planami budowlanymi wspierali twórcze idee. Bez nich nie wzniesiono by wspaniałych budowli – zaznacza Rakitić.
– A nawet jeśli, to z pewnością byłyby piękne, ale mogłyby się zawalić. Gdyby Messi był architektem, byłby Gaudim, Jacques’em Herzogiem i Pierre’em De Meuronem, Normanem Fosterem i Ludwigiem Miesem van der Rohem. Ja natomiast byłbym jego asystentem, tak jak jestem teraz – kończy Chorwat.
Czy Rakitić w sobotę będzie w stanie współpracować z Messim tak, by o efekcie ich pracy mówiono przez lata? Miejmy nadzieję. Początek wielkiego meczu Barcelona – Real o godzinie 20:30.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.