Real Madryt nie powinien dokończyć środowego meczu z Atletico w komplecie. Pracę arbitra dość zgodnie recenzują i krytykują media w Hiszpanii, które uważają, że popełnił on kilka poważnych błędów.
„Marca” uważa, że prowadzący zawody Clos Gomez powinien w 80. minucie wyrzucić z boiska obrońcę Królewski, Alvaro Arbeloę, który w brutalny i kompletnie bezmyślny sposób zaatakował nogi Gabiego. Przewinienie faktycznie kwalifikowało się na czerwoną kartkę, ale sędzia oszczędził piłkarza Realu.
Podobnie było w przypadku faulu Sergio Ramosa kilka minut później. Hiszpan powinien zostać ukarany żółtą kartką, a jako, że jedną miał już na swoim koncie (faul po którym podyktowano rzut karny), to także musiałby się udać przedwcześnie pod prysznic.
Co do wspomnianego karnego, fachowcy nie mają wątpliwości. Tak „Marca”, jak i „As” uważają, że Gomez podjął prawidłową decyzję, a Sergio Ramos faulował Raula Garcię.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.