Przed Jerzym Brzęczkiem pierwsze wyzwania w roli selekcjonera reprezentacji narodowej. Już za kilka dni poprowadzi on zespół narodowy w meczach z Włochami (Liga Narodów) i Irlandią (towarzyski), a w poniedziałek – na inaugurację zgrupowania – spotkał się z dziennikarzami.
Jerzy Brzęczek odniósł się do sytuacji Kamila Grosickiego (fot. Cezary Musiał)
Brzęczek zdradził, że pierwsze dni poświęcone zostaną na ustalenie ram współpracy. Trener będzie chciał poznać piłkarzy, oni z kolei dowiedzą się na jakich zasadach będzie od tej pory funkcjonowała reprezentacja. – Przez pierwsze dni naszych spotkań chcemy wypracować pewną relację, zasady współpracy. Nie będziemy oczywiście mówić publicznie, jak to wszystko ma funkcjonować – powiedział.
– Najważniejsza jest drużyna i to, co będzie działo się na boisku – poziom sportowy, wynik i gra. Za to będziemy później rozliczani. Oczywiście, żeby wszystko funkcjonowało odpowiednio musimy współpracować jako grupa. Nie tylko na boisku, ale także poza nim – dodał.
Jerzy Brzęczek odniósł się także do sytuacji Kamila Grosickiego, który nie otrzymał powołania na zgrupowanie. Selekcjoner dał jasno do zrozumienia, że głównym powodem takiej decyzji był niejasny status piłkarza, który praktycznie do ostatnich godzin letniego okna transferowego próbował zmienić barwy klubowe. Ta sztuka ostatecznie mu się nie udała, a jego transfer do Bursasporu zakończył się spektakularnym fiaskiem.
– Kamil był zawodnikiem, z którym rozmawiałem najwięcej. Ze wszystkich zawodników po mistrzostwach świata do klubu dołączył ostatni. Jasna była sytuacja, że przed zakończeniem okienka transferowego Hull City chciało, żeby zmienił klub – komentował trener.
– Przekaz do Kamila był jasny: „Kamil, ja ciebie bardzo potrzebuję, ta reprezentacja również. Ale analizując twoją sytuację przy zmianie klubu najlepszym rozwiązaniem będzie, gdy będziesz pracował u trenera, który cię pozna, poznasz otoczenie, zawodników. Będziesz mógł walczyć o miejsce w klubie i przyjechać na zgrupowanie” – zakończył.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.