O transferze Semira Stilicia mówi się już od dawna, ale w końcu nadszedł chyba ostateczny moment. – Rzeczywistość jest taka, że abym nadal się rozwijał piłkarsko, muszę zmienić klub na mocniejszy. Czas na transfer właśnie nadchodzi – mówi pomocnik Kolejorza.
– W polskiej lidze pokazałem już wszystko, co potrafię. Mam 24 lata. To idealny czas, by spróbować sił gdzie indziej. Cztery lata temu chciałem wyjechać z Bośni, bo w Żeljeznicarze Sarajewo tkwiłbym w miejscu. Wtedy miałem 3-4 propozycje, poza Lechem także z Niemiec i Włoch – wspomina Bośniak.
Piłkarz przyznaje, że jego sprowadzeniem bardzo zainteresowana jest Borussia M’gladbach. – Rzeczywiście, wciąż jest to mocno aktualny temat. Tam pracuje trener Lucien Favre, który był kiedyś w Hercie Berlin, a to miasto leży niedaleko Poznania i dlatego śledził, jak radzę sobie w Kolejorzu. Słyszał o mnie dużo dobrego i postanowił to sprawdzić. Teraz, kiedy jest w Borussii, zabiega o pozyskanie mnie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.