Atletico Madryt powoli traci wypracowaną przewagę w tabeli LaLiga. Madrycka drużyna nieoczekiwanie przegrała z Levante i rywale zaczynają przybliżać się do aktualnego lidera Primera Division.
Dołek drużyny Diego Simeone? (foto. Reuters)
To nie był najlepszy mecz w wykonaniu Atletico Madryt. Piłkarze ze Stolicy Hiszpanii zafundowali spektakl nieskuteczności, w trakcie meczu z Levante oddali aż 11 celnych strzałów na bramkę Daniego Cardenasa i ani razu nie zdołali pokonać 23-letniego golkipera. Piłkarze z Walencji w trakcie całego meczu dwukrotnie uderzyli w światło bramki i to wystarczyło, aby pokonać wyżej notowanego rywala.
Już w 30. minucie meczu Morales pokonał Jana Oblaka i Levante objęło prowadzenie. W ostatnich minutach spotkania Jorge de Frutos dołożył drugiego gola i piłkarze Granotes mogli dopisać komplet punktów.
Dla Atletico to trzeci z pięciu ostatnich meczów ze zgubionymi punktami. W ostatnim czasie podopieczni Simeone wypracowali w miarę bezpieczny dystans nad Realem Madryt i Barceloną, jednak przewaga z kolejki na kolejkę zaczyna topnieć. Madrytczycy tracą zbyt wiele punktów, a Real i Barca coraz lepiej radzą sobie w ligowych wojażach.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.