Sprawcą największej niespodzianki mijającego weekendu ligowego w Europie jest bez wątpienia zespół UD Levante. Ekipa z Walencji ograła na własnym terenie faworyzowany Real Madryt!
Real przegrał na własne życzenie, bo jeszcze w pierwszej połowie znakomite sytuacje marnowali między innymi Karim Benzema oraz Angel Di Maria, a z boiska przez swoją nadpobudliwość wyleciał Niemiec Sami Khedira.
Gospodarze w drugiej połowie przyjęli natomiast bardzo skuteczną taktykę. Ustawili się defensywnie, a po odbiorze piłki kontrowali grający bez werwy Real. Jedna z takich akcji przyniosła efekt – piłkę do bramki Królewskich wpakował Arouna Kone.
Real poległ i roztrwonił przewagę, jaką miał nad Barceloną. Teraz podopieczni Jose Mourinho plasują się na czwartym miejscu w tabeli. Levante jest siódme.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.