Sensacyjna porażka Sevilli i samobójczy gol Krychowiaka
W
ostatnim z niedzielnych meczów 31. kolejki Primera Division Sevilla
przed własną publicznością przegrała 1:2 z Realem Sociedad San
Sebastian. Samobójczego gola w tym spotkaniu zaliczył polski
pomocnik Grzegorz Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak nie będzie miło wspominał meczu z Realem Sociedad (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielne
zawody na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan rozpoczęły się w sposób
wymarzony dla zespołu gości. Już w drugiej minucie gry bramkę dla
Realu Sociedad zdobył Markel Bergara – środkowy pomocnik celnie
uderzył głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Asiera
Illarramendiego.
Jeszcze
przed przerwą Sevilla straciła drugiego gola i niestety duży
udział w tym wydarzeniu miał Grzegorz Krychowiak. W 34. minucie
piłka dośrodkowana z rzutu wolnego w pole karne gospodarzy
przypadkowo odbiła się od pleców interweniującego Polaka i wpadła
do siatki. Kompletnie zaskoczony bramkarz Sergio Rico nie miał w tej
sytuacji szans na skuteczną interwencję.
Po
przerwie podopieczni trenera Unaia Emery’ego ruszyli do odrabiania
strat, ale zdołali zaskoczyć defensywę Realu Sociedad tylko raz. W
51. minucie sędzia uznał, że faulowany w szesnastce gości był
Krychowiak i podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił
Kevin Gameiro, choć bramkarz Realu, Geronimo Rulli, był bardzo
bliski zatrzymania strzału francuskiego napastnika Sevilli.
Grzegorz
Krychowiak opuścił boisko w 66. minucie gry. Miejsce reprezentanta
Polski zajął Steven N’Zonzi.
Gościom
udało się utrzymać bardzo korzystny dla nich rezultat, choć w
końcówce spotkania musieli radzić sobie w osłabionym składzie. W
68. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę
obejrzał strzele pierwszego gola w tym meczu, Markel Bergara.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.