Wciąż nie wiadomo, kto zostanie nowym menedżerem Arsenalu. Lista kandydatów do zastąpienia Unaia Emery’ego jest długa i niemal każdego dnia pojawiają się na niej nowe nazwiska. Jak donoszą lokalne media, wśród faworytów klubu znalazł się m.in. Diego Simeone.
Kto zostanie nowym trenerem Arsenalu? (fot. Grzegorz Garbacik)
Przypomnijmy, że wspomniany Emery został zwolniony z Arsenalu przed kilkoma dniami z powodu słabych wyników zespołu. Pod jego wodzą Kanonierzy zanotowali najgorszą od blisko trzech dekad serię meczów bez zwycięstwa i jak się okazało, było to zbyt dużo nawet dla stojących wcześniej za Hiszpanem murem włodarzy klubu.
Miejsce Emery’ego zajął tymczasowo Freddie Ljungberg, były piłkarz Arsenalu, jednak na Emirates Stadium wiedzą, że jest to jedynie opcja tymczasowa, a drużyna potrzebuje trenera z najwyższej półki.
W ostatnich dniach z objęciem posady w północnym Londynie łączono już takich fachowców jak Nuno Espirito Santo, który z powodzeniem prowadzi Wolverhampton, Mikela Artetę, który jest asystentem Pepa Guardioli w Manchesterze City czy w końcu bezrobotnych Massimiliano Allegriego i Mauricio Pochettino.
Jak wynika z informacji „The Mirror” najpoważniej obecnie rozważanym kandydatem jest wspomniany Simeone, który pracuje w Atletico Madryt. Argentyńczyk prowadzi Los Rojiblancos od 2011 roku i co jakiś czas można przeczytać w lokalnych mediach, że jego pomysł na drużynę już się wyczerpał, a obie strony potrzebują nowego impulsu.
Sprowadzenie tak renomowanego szkoleniowca w trakcie sezonu jest praktycznie niemożliwe. Nie można jednak wykluczyć, że Arsenal myśli o Simeone w kontekście przyszłego sezonu, w tym pozwoli już do końca pracować Ljungbergowi.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.