Niedzielny mecz z warszawską Legią będzie szczególny dla kapitana Korony Kielce Aleksandara Vukovicia. Serb bronił w przeszłości barw Wojskowych i nadal jest przy Łazienkowskiej mile widzianym gościem.
Sam zawodnik nie ukrywa, że zawsze z radością wraca do Warszawy i nie inaczej będzie tym razem. – Czy mecze z Legią traktuję w szczególny sposób? Nie chcę się powtarzać. Jestem szczęśliwy w Koronie i czuję satysfakcję, że gram w tym zespole. Chcę aby dalej tak było. Sezon zaczynamy przy Łazienkowskiej, ale nie jest to istotne – powiedział.
– Najważniejsze, że w końcu po długiej przerwie startuje runda jesienna. Ileż można grać spotkań bez stawki, na które zwraca uwagę jedynie kilka osób? Chcemy, aby wreszcie włączyły się telewizyjne kamery, a my weźmiemy udział w prawdziwych meczach – dodał „Vuko”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.