Korona Kielce rundę jesienną w Ekstraklasie zakończyła w strefie spadkowej. W związku z tym, aby powalczyć w rundzie wiosennej o ligowe utrzymanie, to w zimowym okienku transferowym muszą dokonać wzmocnień w składzie. Jak się okazuje blisko transferu do ekstraklasowego beniaminka jest boczny obrońca.
Według informacji dziennikarza portalu „Meczyki.pl” – Tomasza Włodarczyka bardzo bliski transferu do Korony Kielce jest lewy obrońca z Serbii. Mowa o 28-letnim Stefanie Hajdinie, który ostatnio grał w serbskim zespole – Vozdovac.
Hajdin w tym sezonie jest pierwszym wyborem trenera Nikoli Puaci na lewej obronie. Wystąpił we wszystkich dziewiętnastu spotkaniach, w których zanotował na swoim koncie dwie bramki. Tylko w jednym meczu zszedł wcześniej z boiska. W Vozdovacu gra od stycznia 2021 roku, kiedy to trafił do tego klubu z Crveny Zvezdy Belgrad. Umowa z jego aktualnym zespołem kończy się 31 grudnia tego roku, przez co do beniaminka z Kielc ma trafić w ramach wolnego transferu.
Jeśli ten transfer doszedłby do skutku, to Hajdin będzie drugim zimowym wzmocnieniem zespołu trenera Kamila Kuzery. Pierwszym został hiszpański pomocnik Nono. O miejsce w składzie na lewej obronie rywalizowałby przede wszystkim z Sasą Baliciem czy Roberto Corralem. Wydaje się jednak, że Serb nie powinien mieć zbyt wielu problemów, aby wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce beniaminka Ekstraklasy. Według portalu Transfermarkt wartość rynkowa 28-latka wynosi 800 tysięcy euro.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.