Serbowie oceniają występ Lecha w starciu z Crveną! „Bramek mogło być więcej”
Lech Poznań nie dał rady pokonać Crveny zvezdy Belgrad w pierwszym meczu walki o 4. rundę kwalifikacji Champions League. Jak spotkanie opisały serbskie media?
Drużyna mistrzów Serbii przy Bułgarskiej triumfowała 3:1 po dublecie Rade Krunicia. Portal nova.rs stwierdził, że przyjezdni mogli wygrać to spotkanie jeszcze większym wynikiem, ale konfrontacja z Kolejorzem na pewno nie była łatwą przeprawą dla podopiecznych trenera Vladana Milojevicia.
– W Poznaniu odnieśliśmy piekielnie ciężko wywalczone zwycięstwo. Crvena zvezda zdołała zagrać wystarczająco dobrze, by świętować wynik 3:1, choć bramek mogło być więcej. Trzeba przyznać, że świadczy to bardziej o obronie Lecha niż o samych atakach Serbów – pisze nova.rs.
Lech został potrącony przez pociąg dużych prędkości i nadal ściga się z pociągiem pasażerskim. Zvezda czuje już zapach Ligi Europy, ale celuje w samą Ligę Mistrzów – czytamy na ich łamach.
Z kolei serwis maxbetsport.rs ocenia, że rewanżowe starcie, które odbędzie się 12 sierpnia w Belgradzie, zapewne będzie tylko formalnością dla Biało-czerwonych.
– Crvena zvezda Belgrad zrobiła duży krok w kierunku awansu do fazy play-off Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu trzeciej rundy w Poznaniu pokonała mistrza Polski, Lecha Poznań, 3:1 (1:1). Rewanż powinien być formalnością i zostanie rozegrany we wtorek w Belgradzie – stwierdzono.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.
Crvena ma realną szansę na fazę grupowa LM.
Raczej wątpię, bo w LM nie ma już fazy grupowej, jest ligowa.
Tak jest faza ligową. Zwał jak Zwał ale Crvena będzie grała w LM.