Sergej Milinković-Savić jest jednym z najbardziej pożądanych zawodników w stawce. Lazio nie chce sprzedawać swojego zawodnika i odrzuca za niego oferty.
Czy rzymski klub będzie w stanie zatrzymać swojego asa? (foto: Reuters)
Już od kilku lat serbski gracz znajduje się w orbicie zainteresowań największych, europejskich klubów. Milinković-Savić to gwiazda boisk Serie A i fundamentalny zawodnik Lazio. W trakcie trwania okienek transferowych, media puchną od plotek transferowych na jego temat. Lazio póki co nie zamierza sprzedawać swojego zawodnika i odrzuca kolejne, przypływające oferty. Podobnie było i teraz, kiedy rzymscy działacze odprawili z kwitkiem PSG.
Jak donoszą dziennikarze Corriere dello Sport, paryski klub zagiął parol na Serba i podjął próbę sprowadzenia go na Parc des Princes. Pierwsza oferta za zawodnika wyniosła 60 milionów euro i została automatycznie odrzucone przez Rzymian, którzy mają duże pole do popisu w rozmowach z innymi klubami. Środkowy pomocnik jest z nimi związany długoterminowym kontraktem, który kończy się w 2024 roku.
Włoscy żurnaliści zaznaczają, że jeśli Lazio miałoby choćby zastanowić się nad propozycją sprzedaży, wpływająca oferta powinna mieć wartość przynajmniej 85 milionów euro. W trakcie pandemii koronawirusa możliwe jest, że żaden z klubów nie będzie w stanie wyłożyć takiej gotówki na stół, aby zrealizować transfer jednego zawodnika. PSG będzie zapewne próbowało złożyć kolejną propozycję i nakłonić Lazio do zaakceptowania oferty.
Savić przyszedł do stołecznego klubu w 2015 roku z belgijskiego KRC Genk za 18 milionów euro. Od tego czasu rozegrał w Rzymie 194 spotkania, strzelając w nich 36 goli.