O 12:30 rozpoczęły się pierwsze spotkania w Serie A w ramach 16 kolejki, pierwszej po przerwie mundialowo-świąteczno-noworocznej.
Piątek bez gola w starciu z byłym pracodawcą.
Milan był zdecydowanym faworytem wyjazdowego starcia z Salernitaną. Pierwszy kwadrans potwierdził przedmeczowe przewidywania. Po 15 minutach mistrzowie Włoch prowadzili 2:0 po trafieniach Rafaela Leao i Sandro Tonaliego. Milan kontrolował spotkanie, ale miał problemy z egzekucją. Rossoneri mieli sytuacje, aby zamknąć mecz. W 82 minucie dwiema znakomitymi interwencjami w bramce gospodarzy popisał się niedawno ściągnięty Meksykanin Guillermo Ochoa.
Liczne niewykorzystane sytuacje błyskawicznie się zemściły. W 83 minucie rezerwowy Federico Bonazzoli zdobył bramkę kontaktową. Salernitana kończyła mecz z czterema nominalnymi napastnikami w składzie, jednak nie zdołała doprowadzić do remisu.
Krzysztof Piątek rozegrał cały mecz w barwach Salernitany.
W drugim spotkaniu Sassuolo przegrało 1:2 z Sampdorią Genua. Swój udział w wygranej Blucerchiati miał Bartosz Bereszyński, który spędził na boisku 90 minut.