W
niedzielnym meczu 26. kolejki Serie A Atalanta Bergamo przed własną
publicznością zwyciężyła 3:1 z Fiorentiną. Całe spotkanie na
ławce rezerwowych zespołu gospodarzy spędził Arkadiusz Reca.
Niedzielne
zawody rozgrywane w Bergamo rozpoczęły się znakomicie dla gości z
Florencji. Już w trzeciej minucie Kolumbijczyk Luis Muriel
wykorzystał prosty błąd defensywy Atalanty i precyzyjnym
uderzeniem z ostrego kąta otworzył wynik spotkania.
Dla
Violi były to jednak miłe złego początki. Później przewagę
osiągnęli gospodarze, którzy swoją wyższość potrafili
udokumentować bramkami.
Atalanta
jeszcze przed przerwą wyszła na prowadzenie. W 28. minucie gry
wyrównującego gola strzelił Josip Ilicić. Sześć minut później
kapitalnym rajdem przez kilkadziesiąt metrów a następnie celnym
uderzeniem popisał się Argentyńczyk Alejandro Gomez.
Podczas
drugiej połowy wygraną gospodarzy przypieczętował Robin Gosens. W
59. minucie gry Niemiec skutecznie strzelił głową z bliskiej
odległości. Dośrodkowywał Belg Timothy Castagne.
Dzięki
niedzielnemu zwycięstwu, Atalanta awansowała na siódme miejsce w
tabeli ligi włoskiej.