W pierwszym niedzielnym
meczu Serie A nie padły bramki. Cesena na swoim stadionie podzieliła się
punktami z zespołem Palermo.
Za faworyta tego
spotkania – z racji znacznie wyższej lokaty w tabeli – uchodziło Palermo,
jednak z drugiej strony fani Ceseny mogli upatrywać szansy dla swoich
ulubieńców w słabej postawie rywali na wyjazdach w tym sezonie (zaledwie jedno
zwycięstwo w 12 meczach).
Niedzielna potyczka na Stadio
Dino Manuzzi nie była wielkim piłkarskim widowiskiem. Na boisku nie działo się
praktycznie nic godnego uwagi, a piłkarze obu drużyn oddali łącznie zaledwie
trzy celne strzały w kierunku bramki rywali. Częściej przy piłce byli goście,
ale nie miało to żadnego przełożenia na rezultat spotkania.
Remis 0:0 oznacza, że
Cesena przedłużyła do czterech serię meczów bez porażki na własnym stadionie (ostatnia
przegrana to 2:3 z Torino 18 stycznia). Palermo potwierdziło natomiast, że w
sezonie 2014/15 na wyjazdach spisuje się fatalnie – podopieczni Giuseppe
Iachiniego zdobyli dopiero dziewiąty punkt w trzynastym meczu na boisku
przeciwnika.