Sytuacja we Włoszech związana z koronawirusem jest bardzo słaba. Obecnie zakażonych jest około 130 tysięcy osób, a blisko 16 tysięcy zmarło. Mimo to władze włoskiej piłki zastanawiają się nad powrotem rozgrywek ligowych.
Wciąż nie wiadomo, czy i ewentualnie kiedy wrócą rozgrywki piłkarskie we Włoszech. Mimo to, Włosi zastanawiają się, jakie obostrzenia wprowadzić nawet w przypadku powrotu normalnej rywalizacji.
Jedną z opcji jest wycofanie systemu VAR. Prezydent Włoskiego Stowarzyszenia Sędziów – MarcelloNicchi – stwierdził, że taki ruch może być niezbędny, aby zapewnić sędziom bezpieczeństwo.
– To może być coś, do czego będziemy zmuszeni i nie będziemy mieli wyjścia. Sędziowie VAR siedzą w vanach, w ciasnym otoczeniu, w dodatku z operatorami, którzy są blisko siebie i nie jesteśmy w stanie sprawdzić, z kim byli wcześniej, zanim stawili się na meczu. Istnieje ryzyko, że nie będziemy w stanie zapewnić bezpiecznych odległości.
Ostateczna decyzja należy oczywiście do władz Serie A, ale głos szefa sędziów będzie miał duże znaczenie. – Gdybyśmy mieli wznowić rozgrywki ligowe już jutro, to nas by nie było. Sędziowie boją się, czy będą mogli później spotykać się z rodzicami. Trzeba się nad tym zastanowić – dodał.