W pierwszym niedzielnym
meczu 30. kolejki Serie A zespół Chievo Werona wygrał 1:0 z Ceseną na wyjeździe.
Gola na wagę trzech punktów dla gości strzelił w końcówce spotkania
doświadczony Sergio Pellissier.
Dla obu drużyn był to
mecz z gatunku tych „o sześć punktów”. Cesena i Chievo walczą bowiem o
utrzymanie w Serie A. W lepszej sytuacji po 29. kolejkach był zespół z Werony, który
zgromadził 32 punkty – o dziesięć więcej niż jego niedzielny rywal.
Spotkanie na Stadio Dino
Manuzzi nie było wielkim widowiskiem. Obie drużyny stwarzały sobie sporo
sytuacji do zdobycia gola, ale tego dnia skuteczność nie była mocną stroną
napastników Ceseny oraz Chievo.
Pierwsza i jedyna bramka
niedzielnego meczu padła dopiero w 82. minucie gry. Z prawego skrzydła w pole
karne precyzyjnie dośrodkował obrońca Chievo, Nicolas Frey. Najwyżej do piłki wyskoczył Sergio
Pellissier, który sprytnym uderzeniem głową pokonał niepewnie interweniującego bramkarza
Nicolę Lealiego.
Wygrana w Cesenie może
okazać się dla Chievo kluczowa w kontekście walki o utrzymanie. Zespół z Werony
zajmuje w tej chwili bezpiecznie 13. miejsce i ma aż 13 punktów przewagi nad
strefą spadkową. Z kolei Cesena pożegnałaby się z Serie A, gdyby sezon
zakończył się właśnie teraz. Podopieczni trenera Domenico Di Carlo plasują się
dopiero na 18. miejscu w tabeli włoskiej ekstraklasy. Do miejsca gwarantującego
utrzymanie Cesena traci cztery punkty.