Dobiegła
końca 14. kolejka ligi włoskiej. W ostatnim meczu tej serii gier
Inter Mediolan przed własną publicznością zwyciężył 4:2 z
Fiorentiną. Bohaterem spotkania na San Siro został Mauro Icardi,
który strzelił dwa gole dla zespołu gospodarzy.
Mauro Icardi w spotkaniu z Fiorentiną zdobył dwie bramki oraz zaliczył asystę
Poniedziałkowa
potyczka w Mediolanie rozpoczęła się wyśmienicie dla gospodarzy.
Już w trzeciej minucie gry Mauro Icardi wyłożył piłkę do
Marcelo Brozovicia, a Chorwat mocnym strzałem otworzył wynik
rywalizacji.
Minęło
kolejnych sześć minut, a Inter prowadził już 2:0. Wtedy piłkę
do bramki Fiorentiny posłał Antonio Candreva.
W
19. minucie fani Interu ponownie krzyknęli z radości. Tym razem
Candreva wystąpił w roli asystenta, zaś gola strzelił Icardi.
Argentyński napastnik otrzymał podanie na linii pola karnego, po
czym efektownie zwiódł dwóch rywali i oddał celne uderzenie.
To
nie był koniec emocji w pierwszej połowie. W 37. minucie Nikola
Kalinić strzelił gola dla Fiorentiny, wykorzystując sytuację „sam
na sam” z bramkarzem. Mniej przyjemnie dla zespołu gości było
natomiast w doliczonym czasie gry, kiedy czerwoną kartkę otrzymał obrońca
Gonzalo Rodriguez.
Po
zmianie stron na San Siro padły jeszcze dwie bramki. W 62. minucie
Josip Ilicić dał kibicom Violi nadzieje na wywiezienie punktów z
Mediolanu.
Ostatecznie
jednak Inter utrzymał prowadzenie do końcowego gwizdka. Nerazzurri
zdołali nawet zwiększyć przewagę: w doliczonym czasie meczu
Icardi ustalił wynik zawodów na 4:2 dla swojego zespołu.