Juventus Turyn potwierdził dzisiaj, że chyba na dobre powraca do swojej normalnej dyspozycji. Stara Dama odniosła kolejne cenne zwycięstwo w Serie A.
W dzisiejszym hicie ligi włoskiej mistrzowie Włoch na własnym terenie zmierzyli się z Milanem. Przed spotkaniem to rossoneri plasowali się o pozycję wyżej i mieli dwa punkty więcej od ekipy Starej Damy.
Początek dzisiejszego spotkania był dosyć senny. Z każdą minutą rosła przewaga Juventusu, która swoją kulminację osiągnęła w ostatnim kwadransie. Jednak na przerwę obydwie drużyny schodziły przy bezbramkowym remisie.
Już na początku drugiej połowy AC Milan mógł wyjść na prowadzenie. Arbiter odgwizdał faul, po którym rossoneri mieli otrzymać rzut karny. Jednak po chwili sędziowie uznali, że M’Baye Niang znajdował się na spalonym i cofnęli decyzję o „jedenastce”. Jak pokazały powtórki, nie było pozycji spalonej i przyjezdnym należał się rzut karny.
Ostatecznie to Juventus zdołał przeprowadzić bramkową akcję. W 65. minucie Paulo Dybala otrzymał dobre podanie w polu karnym i precyzyjnym uderzeniem zapewnił gospodarzom komplet punktów.