Juventus
pozostaje niepokonany w Serie A w obecnym sezonie. W sobotnim meczu
trzeciej kolejki Serie A zespół z Turynu wygrał 2:1 z Parmą na
wyjeździe. Całe spotkanie w ekipie gości rozegrał Wojciech
Szczęsny.
Sobotnie
zawody rozgrywane na Stadio Ennio Tardini rozpoczęły się
znakomicie dla Juventusu. Stara Dama potrzebowała niespełna 120
sekund, aby wyjść na prowadzenie: po dośrodkowaniu z prawego
skrzydła Juana Cuadrado, piłkę do bramki gospodarzy posłał Mario
Mandżukić.
Parma
zdołała jednak podnieść się po szybko otrzymanym ciosie i
jeszcze przed przerwą odrobić straty. W 33. minucie gry Roberto
Inglese sprytnie trącił piłkę głową tuż przed Szczęsnym, a
Gervinho dopełnił formalności, pakując ją z bliska do siatki.
O
losach meczu przesądziła sytuacja z 58. minuty. Ponownie błysnął
Mandżukić, który efektownie odegrał piłkę w polu karnym do
nadbiegającego Blaise Matuidiego. Francuski pomocnik nie zmarnował
dogodnej okazji i mocnym strzałem pod poprzeczkę zmusił bramkarza Luigiego
Sepe do kapitulacji.
Juventus
zdecydowanie nie zachwycił, ale spełnił swój obowiązek,
inkasując trzy punkty w potyczce z beniaminkiem Serie A. Na
premierowego gola w Italii nadal czeka Cristiano Ronaldo, który
przeciwko Parmie rozegrał pełne 90 minut.
W
drugim z sobotnich spotkań Inter zwyciężył aż 3:0 w Bolonii.
Piłkę do bramki strzeżonej przez Łukasza Skorupskiego kierowali
kolejno: Radja Nainggolan, Antonio Candreva oraz Ivan Perisić.