Serie A: SSC Napoli zapomni o porażce z Juventusem?
Wszystkie spotkania w tej kolejce ligi włoskiej znajdują się zdecydowanie w cieniu poniedziałkowego hitu. Wówczas bowiem jeden z kandydatów do mistrzowskiego tytułu – SSC Napoli – podejmować będzie AC Milan. Czy wicelider Serie A zapomniał już o porażce w prestiżowym starciu z Juventusem Turyn?
Piłkarza Maurizio Sarriego mają szansę, by odrobić straty do Juventusu
Mecz w poprzedniej kolejce ligi włoskiej miał fundamentalne znaczenie dla sytuacji na szczycie tabeli. SSC Napoli zasiadając wówczas dumnie na fotelu lidera zmierzyło się na wyjeździe z obecnym mistrzem i hegemonem ostatnich lat – Juventusem. Hit Serie A nieco rozczarował, a kibice pierwszego i zarazem ostatniego gola zobaczyli dopiero w 88. minucie. Wówczas Simone Zaza zdecydował się na uderzenie z dystansu, które dało Starej Damie komplet punktów. I co ważniejsze – fotel lidera.
Po ligowej porażce SSC Napoli w tygodniu przegrało jeszcze z Villarrealem w Lidze Europy, a więc ekipa z Neapolu nie ma najlepszej passy. Czy mecz z Milanem okaże się przełomowy? – Graliśmy z Juventusem jak równy z równym na ich terenie. To pokazuje, jak wielkie postępy zrobiła nasza drużyna w ostatnich miesiącach. Niestety przegraliśmy, ale takie rzeczy się zdarzają i musimy patrzeć w przyszłość – podsumował porażkę z Juventusem Maurizio Sarri.
Ostatnie dwa spotkania pokazały, jak wiele dla SSC Napoli znaczy Gonzalo Higuain. W meczu z Juventusem reprezentant Argentyny został doskonale wyłączony z gry przez defensywę mistrza Włoch. Z kolei w starciu z Villarrealem na murawie pojawił się dopiero w drugiej części gry i nie zdołał już odmienić losów meczu. Jeżeli defensywie Milanu uda się zatrzymać argentyńskiego snajpera, to szansa na sukces znacząco wzrośnie. Mecz z Napoli? Na pewno nie będzie łatwo. Oni udowodnili w ostatnich tygodniach, że wraz z Juventusem są najlepszym zespołem we Włoszech – przyznał Sinisa Mihajlović.
A co nas czeka w pozostałych spotkaniach Serie A? W sobotę rozegrane zostaną derby Werony, które bez względu na obecną sytuację obydwu zespołów zawsze są ciekawym wydarzeniem. Hellas musi szukać za wszelką cenę kolejnych punktów, gdyż obecnie zespół ten zajmuje ostatnie miejsce i do bezpiecznej lokaty traci aż dziesięć „oczek”. W pierwszym składzie Hellas, które będzie gospodarzem derbów znajdzie się Paweł Wszołek.
O przełamanie fatalnej passy powalczy Empoli FC. Zespół Piotra Zielińskiego oraz Łukasza Skorupskiego zagra na wyjeździe z Sassuolo Calcio. Obydwaj Polacy powinni zagrać w pierwszym składzie przyjezdnych. Empoli FC nie wygrało żadnego z ostatnich sześciu spotkań, więc determinacja w tym zespole jest ogromna.