Inter Mediolan pokonał 2:1 Cesenę w spotkaniu 35. kolejki Serie A. Podopieczni Leonardo mieli jednak dużo szczęścia, bowiem do 90 minuty meczu przegrywali 0:1.
Cesena prowadziła od 56 minuty spotkania. Inter starał się odrabiać straty, lecz tego wieczoru nic nie wychodziło zawodnikom aktualnego wciąż mistrza Włoch. Kluczowe dla losów meczu okazało się wejście na boisko Giampaolo Pazziniego w 59 minucie, bowiem to właśnie reprezentant Italii dwoma golami w doliczonym czasie gry dał cenne trzy punkty Nerazzurrim.