Udanie
rozpoczęła się 23. kolejka Serie A dla zespołu Romy. W meczu
inaugurującym tę serię spotkań w lidze włoskiej podopieczni
Luciano Spallettiego wygrali 2:0 z Sassuolo na wyjeździe.
Wojciech Szczęsny po raz piąty w tym sezonie zachował czyste konto w meczu Serie A (foto: Ł. Skwiot)
Choć
AS Roma spisuje się w tym sezonie na wyjazdach bardzo przeciętnie
(ostatnia wygrana w delegacji rzymskiego zespołu miała miejsce w
październiku ubiegłego roku: 2:1 z Fiorentiną), to i tak uchodziła
za minimalnego faworyta we wtorkowym starciu z Sassuolo.
Rzymianie
nie zawiedli swoich sympatyków i z niewielkiego miasta na północy
Włoch wrócili z trzema punktami. Pierwszego gola dla drużyny gości
strzelił w tym spotkaniu Mohamed Salah. W 11. minucie, po podaniu
Miralema Pjanicia, Egipcjanin znalazł sobie trochę miejsca przed
polem karnym, po czym oddał bardzo efektowny, precyzyjny strzał tuż
przy słupku bramki gospodarzy. Dla 23-letniego napastnika był to
piąty gol w Serie A w trwającym sezonie.
Serca
kibiców Romy mocniej zabiły w końcówce spotkania. W 87. minucie
Radja Nainggolan sfaulował rywala w polu karnym, za co sędzia
pokazał mu drugą w tym meczu żółtą kartkę, a dla zespołu
gospodarzy podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze
podszedł 21-letni Domenico Berardi i… trafił w poprzeczkę!
Niewykorzystana
szansa na remis zemściła się na Sassuolo tuż przed ostatnim
gwizdkiem sędziego. W czwartej minucie doliczonego czasu gry gola na
2:0 dla Romy zdobył Stephan El Shaarawy.
Po
raz piąty w sezonie 2015/16 czyste konto w lidze włoskiej udało
się zachować Wojciechowi Szczęsnemu. Polak rozegrał pełne 90
minut we wtorkowym meczu. Drużyna Sassuolo oddała łącznie sześć celnych strzałów w kierunku bramki Romy, ale żaden z nich nie
zdołał zaskoczyć reprezentanta Polski.