Sevilla bez problemów w meczu bez historii wygrała 2:0 przeciwko Getafe. Klub z Andaluzji tym samym pozostaje w czołówce klasyfikacji hiszpańskiej La Liga.
Kibicom zgromadzonym na Estadio Ramos Sanchez-Pizjuan długo przyszło czekać na pierwszą bramką w meczu w wykonaniu ich ulubieńców. Sevilla przeważała od początku spotkania, o wiele dłużej utrzymywała się przy piłce, jednak w ostatecznym rozrachunku nie była w stanie zamienić przewagi na gole. Stało się tak dopiero w 69. minucie. Właśnie wtedy Oliver Torres posłał prostopadłą piłkę zewnętrzną stroną stopy na wolne pole w kierunku Javiera Hernandeza. Popularny Chicharito wymsknął się spod krycia defensorów Getafe, przejął futbolówkę i precyzyjnym strzałem pokonał wychodzącego z bramki Davida Sorię.
Drugą (a zarazem ostatnią) bramkę w meczu zdobył Lucas Ocampos w 78. minucie. Jesus Navas – kapitan sewilczyków – zagrał długą, prostopadłą piłkę między obrońców Getfae, gdzie znajdował wspomniany Ocamposa. Argentyńczyk ze spokojem przyjął piłkę, z łatwością minął bezradnie interweniującego Sorię i dopełnił dzieła kierując futbolówkę do pustej bramki.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.