Samir Nasri musi się powoli zacząć rozglądać za nowym klubem. Jak bowiem wynika z informacji hiszpańskich mediów, Sevilla w której aktualnie gra piłkarz, nie zamierza uruchamiać jego klauzuli wykupu z Manchesteru City. Francuz gra aktualnie w ekipie z Andaluzji na zasadzie wypożyczenia.
Sevilla nie planuje transferu definitywnego Samira Nasriego
Nasri trafił na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan w lecie ubiegłego roku i niemal z marszu wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie Sevilli. Pomocnik przez wiele miesięcy spisywał się znakomicie i należał do grona absolutnie kluczowych piłkarzy Sevilli. Im jednak bliżej końca rozgrywek, tym bardziej Francuz zaczął obniżać loty i dlatego w klubie podjęli decyzję, że nie skorzystają z opcji jego transferu definitywnego za kwotę 25 milionów euro.
Na wszystkich frontach Nasri zagrał w 27 spotkaniach w barwach Sevilli. W tym czasie udało mu się strzelić trzy gole i zapisać na swoim koncie dwie asysty. Szefowie klubu uznali, że to zbyt mało i dlatego piłkarz w lecie będzie musiał wrócić do Manchesteru.
Wiadomo już jednak, że na Etihad Stadium Nasri nie ma czego szukać i że Pep Guardiola nie znajduje dla niego miejsca w swoich planach na przyszłość. To z kolei oznacza, że będzie on musiał sobie szukać nowego pracodawcy.
Wśród możliwych kierunków, które mógłby obrać 29-latek wymienia się m.in. Turcję i Chiny.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.