Sevilla przełamie się na wyjeździe? Zapowiedź 26. kolejki La Liga
W związku z nadchodzącym
El Clasico, oczy fanów futbolu w całej Europie zwrócone będą przede wszystkim
na Real Madryt i Barcelonę. Z punktu widzenia polskiego kibica ciekawie
zapowiada się także sobotni mecz na Estadio Riazor, w którym Cezary Wilk może
zagrać przeciwko Grzegorzowi Krychowiakowi.
Grzegorz Krychowiak będzie rywalizował w sobotę z pomocnikami Deportivo
26. seria spotkań Primera
Division została zainaugurowana w piątkowy wieczór w Walencji, gdzie tamtejsze
Levante wygrało 2:1 z SD Eibar. Dla zespołu gości była to już siódma z rzędu
ligowa porażka: w ten sposób drużynie, która jeszcze niedawno zajmowała
bezpieczne miejsce w środku tabeli, poważnie zaczęło zaglądać w oczy widmo
spadku do Segunda Division.
Sobotnie zmagania w lidze
hiszpańskiej rozpoczną się od popołudniowego starcia Deportivo La Coruna z
Sevillą. Wygraną gości można byłoby obstawiać w ciemno, gdyby nie jeden drobny
szczegół: podopieczni Unaia Emery’ego bardzo przeciętnie spisują się w tym
sezonie w meczach wyjazdowych, w których wygrali tylko pięć z dwunastu spotkań
(ostatnie 11 styczna przeciwko Almerii). Gdyby Sevilla była skuteczniejsza na
obcych boiskach, to pewnie znajdowałaby się teraz na trzecim, a nie piątym,
miejscu w tabeli.
W spotkaniu na Estadio
Riazor powinien zagrać Grzegorz Krychowiak. Pod dużym znakiem zapytania stoi natomiast
występ Cezarego Wilka. Polski pomocnik od pewnego czasu nie cieszy się bowiem
zaufaniem trenera Victora Fernandeza – w 2015 roku były zawodnik Wisły Kraków
pojawił się na boisku zaledwie raz, wchodząc na minutę w styczniowej konfrontacji
z Athletikiem Bilbao.
Skoro już mowa o
baskijskiej drużynie, to w sobotę spróbuje ona urwać punkty liderowi z Madrytu.
Nie będzie to łatwe zadanie, wszak Atheltic nie pokonał Realu od stycznia 2010
roku (1:0 po bramce Fernando Llorente). Królewscy nie mogą pozwolić sobie na
kolejną stratę punktów, bo jeśli tak się stanie, a Barcelona wygra w niedzielę
z Rayo Vallecano, wówczas Katalończycy dogonią odwiecznych rywali w ligowej
tabeli.
Ciekawie zapowiada się
także niedzielna konfrontacja na El Madrigal. Villarreal, który w środku
tygodnia musiał uznać wyższość Barcelony w walce o finał Copa del Rey, podejmie
na swoim stadionie Celtę Vigo. Oba zespoły marzą o awansie do europejskich
pucharów, ale zdecydowanie bliżej osiągnięcia tego celu są w tej chwili
podopieczni trenera Marcelino. Villarreal zajmuje szóstą lokatę, premiowaną grą
w eliminacjach Ligi Europy w przyszłym sezonie, aż o 13 punktów wyprzedzając
ósmą w tabeli Celtę. Co ciekawe, ekipa Żółtej Łodzi Podwodnej nie potrafi
wygrać u siebie z rywalem z Vigo od niemal ośmiu lat – po raz ostatni ta sztuka
udała się drużynie Villarreal w maju 2007 roku, gdy w jej składzie grali
jeszcze m.in. Diego Forlan, Marcos Senna i Robert Pires.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.