Dobra postawa Łukasza Teodorczyka i Arkadiusza Milika w bieżącym sezonie musiała w końcu przynieść owoce w postaci zainteresowania ze strony klubów zagranicznych. Jak donosi „El Mundo Deportivo” sytuację Polaków bardzo uważnie obserwują wysłannicy hiszpańskiej Sevilli.
O Łukaszu Teodorczyku zrobiło się głośno. Jego nazwisko jest już dobrze znane w Europie
Obaj piłkarze od początku rozgrywek są absolutnie wiodącymi postaciami swoich zespołów. Milik jest jednym z głównych architektów bardzo wysokiej pozycji Górnika Zabrze, natomiast Teodorczyk wyróżnia się w niemal każdym meczu swojej Polonii Warszawa. Dzięki dobrej formie, tak Milik, jak i Teodorczyk zapracowali sobie na powołania do drużyny narodowej.
Z doniesień hiszpańskiej prasy wynika, że absolutnym priorytetem Sevilli jest sprowadzenie na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan Arkadiusza Milika. Opcją rezerwową, na wypadek fiaska w walce o snajpera Górnika miałby być właśnie Teodorczyk.
Ewentualnymi rywalami Polaków w Sevilli będą tacy napastnicy jak reprezentant Hiszpanii Alvaro Negredo, i Senegalczyk Baba. Z powodu poważnego urazu do końca obecnego sezonu nie zagra Manu del Moral.
Co ciekawe, Sevilla nie jest już pierwszym klubem, z którym łączy się Milika. Oprócz ekipy z Andaluzji, interesują się nim takie firmy jak Everton FC, Borussia Dortmund, Anderlecht Bruksela czy Aston Villa.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.