Shakespeare w jednym szeregu z Guardiolą i Ancelottim
Leicester City nie zwalnia tempa. Drużyna prowadzona przez Craiga Shakespeare’a pokonała we wtorkowy wieczór Sunderland (2:0) i odniosła tym samym piąte z rzędu zwycięstwo w Premier League. Równie dobrą passą, jeśli weźmiemy pod uwagę tylko trenerów debiutantów, może pochwalić się jedynie dwóch fachowców.
Shakespeare raczej nie napisze w tym sezonie dramatu na King Power Stadium
Przypomnijmy, że Shakespeare objął stery Leicester po tym jak ze swoją posadą musiał pożegnać się Claudio Ranieri. Mistrz Anglii znajdował się wtedy w ogromnym kryzysie i był jednym z głównych kandydatów do pożegnania się z ligą. Nowy trener odmienił jednak oblicze zespołu i ten – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – zaczął wygrywać mecz za meczem.
Popularne Lisy odniosły pod wodzą Shakespeare’a pięć wygranych z rzędu w Premier League, co oznacza, że menedżer zrównał się pod tym względem z tak znanymi fachowcami jak Carlo Ancelotti (Chelsea / sezon 2009-10) i Pep Guardiola (Manchester City / sezon 2016-17).
Leicester dzięki znakomitej serii awansował na dziesiąte miejsce w tabeli i wydaje się, że już na dobre oddalił od siebie zagrożenie związane z degradacją do Championship.
Bardzo dobre wyniki piłkarzy Shakespeare’a na krajowych boiskach to jednak nie wszystko. Leicester potrafiło również odrobić straty w dwumeczu z Sevillą w 1/8 finału Champions League i awansowało do ćwierćfinału tych rozgrywek.
Craig Shakespeare is the third manager in history to win his first five Premier League games in charge.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.