Czy Pierre-Emile Hojbjerg i Xherdan Shaqiri będą jeszcze na wiosnę bronić barw Bayernu Monachium? Niekoniecznie. Jak bowiem donosi dziennik „BILD”, obaj piłkarze nie znajdują się w planach Pepa Guardioli na najbliższy przyszłość.
Hojbjerg w obecnym sezonie rozegrał na wszystkich frontach dwanaście spotkań. Łącznie spędził na boisku 460 minut, co jak na całą rundę nie jest wynikiem zbyt imponującym. Nic więc dziwnego, że Bawarczycy chcą z nim przedłużyć kontrakt, a następnie wypożyczyć go na półtora roku do innego klubu.
Nieco inaczej wygląda sytuacja z Shaqirim. Szwajcar od początku sezonu wystąpił w piętnastu meczach, w których strzelił dwa gole i zanotował na swoim koncie dwie asysty. To jednak zbyt mało jak na oczekiwania samego zawodnika i zbyt mało jak na wymagania Guardioli.
Shaqiri cztery ostatnie spotkania Bayernu przesiedział na ławce rezerwowych i z informacji dziennika „BILD” wynika, że jeśli klub otrzyma zadowalającą ofertę (mówi się o 20 milionach euro), to Szwajcar będzie mógł zmienić otoczenie.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.