To był mecz godny derbów. Jak zawsze w takich meczach było pełno emocji, zwrotów akcji i goli. Bardzo cenne zwycięstwo dla Resovii.
Faworytem tego spotkania patrząc na tabelę byli gospodarze, a biorąc pod uwagę bezpośrednie pojedynki tych drużyn to Resovia mogła za takiego uchodzić. I tak to wyglądało w pierwszej połowie. Drużyna Mirosława Hajdo schodziła do szatni z dwubramkowym prowadzeniem. Gole strzelali Wasiluk i Górski.
Początek drugiej odsłony należał do Stali, która w krótkim odstępie czasu doprowadziła do remisu. Najpierw bramkę samobójczą zdobył Bondarenko, a potem na listę strzelców wpisał się Prokić. Resovia odzyskała prowadzenie w 70. minucie po golu Antonika. Czwartą bramkę dla gości zdobył Kwiecień, który zdecydował się na strzał z własnej połowy boiska. W doliczonym czasie gry nadzieję Stali przywrócił Prokić, ale zespół Daniela Myśliwca nie zdołał urwać choćby punktu Resovii.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.