Siedem goli na Anoeta. Sevilla przegrywa bez Krychowiaka
W meczu inaugurującym
niedzielne zmagania w 24. kolejce Primera Division, Sevilla przegrała 3:4 na
wyjeździe z Realem Sociedad. W składzie zespołu gości zabrakło pauzującego za
czerwoną kartkę Grzegorza Krychowiaka.
Gracze Sevilli strzelili w San Sebastian aż trzy gole, ale ostatecznie przegrali z Realem Sociedad
Spotkanie rozgrywane na
Estadio Anoeta rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy: już w 16. minucie Imanol
Agirretxe precyzyjnie uderzył z powietrza po dośrodkowaniu Joseby Zaldui.
Goście z Andaluzji zdołali doprowadzić do wyrównania tuż przed przerwą, kiedy to
Timothee Kolodziejczak zaskoczył bramkarza strzałem głową w krótki róg po
dośrodkowaniu Gerarda Deulofeu.
Po zaledwie trzech
minutach gry w drugiej części spotkania, drużyna Davida Moyesa ponownie objęła
prowadzenie. Arbiter zakwalifikował przepychanki w polu karnym Sevilli jako
przewinienie jednego z obrońców gości, za co podyktował rzut karny. Pewnym
egzekutorem jedenastki okazał się Xabi Prieto.
Sevilla nie zamierzała
jednak składać broni. W 67. minucie przypomniał o sobie najskuteczniejszy
strzelec gości Carlos Bacca, który świetnie uderzył głową po dograniu Evera
Banegi z rzutu wolnego. 11 minut później Andaluzyjczycy po raz pierwszy w tym
meczu wyszli na prowadzenie: Inigo Martinez zagrał ręką we własnej szesnastce,
a rzut karny na gola zamienił Kevin Gameiro.
Osiem minut przed końcem
na Estadio Anoeta ponownie był remis, gdyż stoper Sevilli Alejandro Arribas w kuriozalny
sposób wbił piłkę do własnej bramki.
Kiedy wszystko wskazywało
na to, że spotkanie zakończy się remisem, kibiców gospodarzy w euforie wprawił
Prieto. Dokładnie w 90. minucie meczu pomocnik Realu Sociedad kapitalnie
uderzył głową, zdobywając swojego drugiego gola i zapewniając tym samym trzy
punkty swojemu zespołowi.
Dla Sevilli była to już
czwarta z rzędu porażka w meczu wyjazdowym. W ten sposób oddala się szansa
podopiecznych Unaia Emery’ego na zajęcie miejsca w pierwszej czwórce Primera
Division i występ w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.