Niesamowity mecz rozegrał w niedzielę Tottenham
Hotspur. Zespół „Kogutów” pokonał przed własną publicznością Manchester
City 3:1, strzelając wszystkie gole w przeciągu siedmiu minut!
Zespół
„The Citizens” chcąc odsunąć mistrzowską koronację Manchesteru United
musiał wygrać na White Hart Lane. Mistrzowie Anglii pierwszy krok w
kierunku swojego założenia zrobili już w 5. minucie meczu zdobywając
bramkę przy pierwszej ku temu okazji. Carlos Tevez ograł dwóch rywali,
zagrał do Jamesa Milnera, ten podał jeszcze do Nasriego, który po
strzale z woleja umieścił piłkę w siatce.
Kilka minut później
Nasri z bohatera przerodził się w antybohatera bardzo ostro atakując
Kyle’a Walkera. Francuz mógł i powinien za to przewinienie wylecieć z
boiska, ale sędzia tego nie zauważył.
W kolejnych minutach
pierwszej połowy Tottenham ambitnie dążył do wyrównania, ale piłka nie
chciała wpaść do siatki. W drugiej połowie na boisku działo się
niewiele, aż do 75 minuty. Gareth Bale zagrał do Dempsey’a, który
wślizgiem wpakował futbolówkę do bramki.
Cztery minuty później
Tottenham objął prowadzenie, dzięki trafieniu Jermaine’a Defoe. Wynik
spotkania po kolejnych trzech minutach ustalił Bale, który urwał się
obrońcom i podcinką dopełnił formalności. W tej oto sposób Tottenham
wygrał z mistrzami Anglii 3:1.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.