Już pierwsze dwie kolejki nowego sezonu pokazały, że jednym z tych zespołów, które będą walczyły o zachowanie ligowego bytu będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Beniaminek w dwóch dotychczasowych meczach zdobył zaledwie jeden punkt.
Podbeskidziu w walce o utrzymanie ma pomóc doświadczony napastnik, Adrian Sikora. – Rzeczywiście nie tak wyobrażałem sobie pierwszy mecz ligowy w barwach Podbeskidzia. Wynik końcowy jest dla nas fatalny. Spotkanie ustawiły dwa szybkie gole dla przeciwnika, po których nie zdołaliśmy się już podnieść. Dobiły nas stałe fragmenty gry, które ćwiczymy na treningach – powiedział po blamażu w meczu z GKS-em Bełchatów.
– Chce wejść w zespół i zrobić jak najlepszy wynik – dodał Sikora, który w swojej karierze reprezentował już barwy takich klubów jak Beskid Skoczów, Groclin Dyskobolia, Górnik Zabrze czy APOEL Nikozja.
Grzegorz Garbacik, Piłka Nożna źr. ts.podbeskidzie.pl
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.