W środę Polonia wróciła do Warszawy z obozu przygotowawczego w Turcji. Z przebiegu zgrupowania zadowolenia nie krył Daniel Sikorski, który przyznał, że w drugiej połowie sezonu zamierza pokazać się z dobrej strony.
– Zgrupowanie oceniam bardzo pozytywnie. Mieliśmy bardzo dobre boiska i hotel. Drużyna była bardzo zadowolona z warunków, w jakich przebywaliśmy. Pogoda była zdecydowanie lepsza, niż w Polsce. Słyszeliśmy, jakie w ostatnich dniach były tu temperatury. Na treningach, jak zawsze w ostatnim okresie przygotowań, pracowaliśmy głównie nad taktyką i szybkością- opowiadał Sikorski w rozmowie z oficjalną stroną internetową „Czarnych Koszul”.
– Jeżeli chodzi o sparingi, dużo nauczyliśmy się zwłaszcza od Metalistu Charków. To dobra drużyna, która wystawiła przeciwko nam dwa składy naprawdę niezłych piłkarzy. Są bardzo ciekawym zespołem, w którym gra wielu zawodników z krajów Ameryki Południowej. W pierwszej połowie byli dwa razy pod naszą bramką i wykorzystali obie szanse. Na tym poziomie właśnie tak wygrywa się mecze- kontynuował były gracz Górnika Zabrze.
W meczach kontrolnych Sikorski występował na skrzydle, czy na stałe zmienił pozycję? – Będę grał tam, gdzie wystawi mnie trener. Ja robię swoje i czekam na moją szansę. Mam nadzieję, że pozytywnie zakończymy sezon. Chciałbym stanąć z Polonią na podium, a sam pokazać się z dobrej strony – podsumował piłkarz warszawskiej Polonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.