– Pokazaliśmy, że wciąż się liczymy i jesteśmy w grze. Jak jednak widać, niektórym to przeszkadza – powiedział po niedzielnych derbach Madrytu szkoleniowiec Atletico Diego Simeone.
Mecz zakończył się remisem 2:2, co sprawiło, że sytuacja w czołówce tabeli ligi hiszpańskiej stała się jeszcze bardziej wyrównana (Barcelona wygrała z Almerią – red.). – Na samym początku przyjęliśmy mocny cios, ale potrafiliśmy się podnieść – powiedział.
– Później zaczęliśmy grać swoje, a to przełożyło się na kolejne sytuacje podbramkowe. Nie wszystkie udało nam się wykorzystać, ale moja drużyna wykonała ogromną pracę. Jestem dumny z piłkarzy, którzy grają tak dobrze mimo różnych przeciwności losu – kontynuował.
Simeone odniósł się także do kwestii brutalności zawodników. Głos w tej sprawie nieco wcześniej zabrał Carlo Ancelottii. – Czy to było brutalne spotkanie? Trener rywali ma takie zdanie w tym temacie. Szanuje je – zakończył.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.