Gorsza forma piłkarzy Atletico Madryt sprawiła, że coraz głośniej zaczęto spekulować nad przyszłością Diego Simeone. Niektórzy wieszczą, że to już zmierzch drużyny jaką znaliśmy w ostatnich latach, a formuła proponowana przez Argentyńczyka się wyczerpała. Innego zdania jest jednak Enrique Cerezo, prezydent „Los Rojiblancos”.
Diego Simeone jest nietykalny w Atletico Madryt (fot. Reuters)
Atletico nie imponuje podczas obecnej kampanii formą, tak jak to miało miejsce w ubiegłych sezonach. Stołeczna drużyna z mozołem gromadzi kolejne punkty w La Lidze, odnosząc przeważnie skromne zwycięstwa i nie rzucając swoim stylem gry na kolana.
O ile jednak straty w rozgrywkach ligowych można odrobić, to takiej szansy podopieczni Simeone mogą nie mieć w Champions League, gdzie znajdują się w niezbyt komfortowym położeniu i może ich zabraknąć w 1/8 finału. Dla klubu, który w ostatnich sezonach dwukrotnie dochodził do finału, byłby to spory cios.
Stąd też wysyp spekulacji na temat początku końca misji Simeone na Wanda Metropolitano, o czym jednak nie chce słyszeć wspomniany Cerezo. Jego przekaz jest jasny: do żadnej zmiany trenera w Atletico nie dojdzie.
– Chciałbym, żeby to co powiem wybrzmiało dostatecznie głośno. Diego Simeone jest w Atletico nietykalny, a jego pozycja jest niepodważalna – powiedział prezydent klubu.
47-latek prowadzi Atletico od 2011 roku. Pod jego wodzą drużyna awansowała do ścisłej czołówki europejskiego futbolu, wygrywając mistrzostwo Hiszpanii, a także awansując do dwóch finałów Ligi Mistrzów (obu przegranych).
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.