Diego Simeone był zdruzgotany po niedzielnym meczu w Pampelunie. Jego Atletico Madryt przegrało na El Sadar aż 0:3 i bardzo mocno skomplikowała swoją sytuację w kontekście decydującej walki o mistrzostwo Hiszpanii.
Atletico wszystkie bramki straciło w pierwszej połowie. Simeone był oczywiście rozbity, ale pogratulował rywalom i nie pozostawił żadnych złudzeń odnośnie tego, że wygrał zespół lepszy. – Kiedy przeciwnik jest lepszy, to zawsze należy mu pogratulować – powiedział.
– Osasuna rozegrała świetny mecz i była od nas lepsza. W drugiej połowie zagraliśmy co prawda nieco lepiej, ale bramka, która pomogłaby nam wrócić do spotkania po prostu nie chciała paść. Z kolei rywal wykorzystał swoje okazje i zasłużenie wygrał – dodał Simeone.
Argentyński trener nie zamierza zbyt długo rozpamiętywać klęski na El Sadar i myśli o kolejnym wyzwaniu, czyli derbowym starciu z Realem. – Musimy myśleć o kolejny meczu. Na własnym boisku jesteśmy bardzo mocni i chcemy pokonać Real.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.