Przed starciem Liverpoolu z Manchesterem City w ćwierćfinale Ligi Mistrzów doszło do bardzo nieprzyjemnego incydentu. Podczas przejazdu na stadion zaatakowany został bowiem autokar, którym podróżowali piłkarze „The Citizens”.
Autokar z piłkarzami Manchesteru City na pokładzie został zaatakowany (fot. Reuters)
Pojazd obrzucony został różnymi przedmiotami i chociaż nikomu (na szczęście) nic się nie stało, to całe zajście odbiło się szerokim echem w całej Anglii. Manchester City oczekiwał od Liverpoolu ustosunkowania się do wybryku kibiców, a „The Reds” zamieścili na swoich oficjalnych kanałach specjalny komunikat.
Liverpoolu potępił napaść na autokar rywala i przeprosił Manchester City. „Klub stanowczo potępia wydarzenia, do których doszło przed meczem, a które doprowadziły do zniszczenia autokaru naszego przeciwnika” – czytam.
„Przepraszamy Pepa Guardiolę, jego piłkarzy, a także cały personel Manchesteru i jego pozostałych przedstawicieli, którzy zostali dosięgnięci przez ten incydent” – dodał Liverpool.
Klub zapowiedział współpracę z odpowiednimi służbami w celu zidentyfikowania, a także ukarania sprawców.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.