Podczas
piątkowego spotkania grupy D finałów mistrzostw Europy pomiędzy
Chorwacją a Czechami (2:2) doszło do skandalicznych scen. Ekscesy
na trybunach sprawiły, że arbiter zawodów musiał przerwać na
kilka minut rywalizację na murawie stadionu w Saint-Etienne.
W
końcowych fragmentach meczu rozgrywanego w Saint-Etienne na
trybunach doszło do zamieszek z udziałem chorwackich kibiców.
Chorwaci zaczęli bić się pomiędzy sobą, a na dodatek rzucili na
murawę race. Angielski arbiter Mark Clattenburg podjął decyzję o
przerwaniu meczu na kilka minut.
Flare/explosive explodes on local official trying to pick it up during the Czech Republic vs Croatia game pic.twitter.com/PQezb4NXjC
Jedna
z rac rzuconych na boisko poważnie raniła pracownika służb
porządkowych. Kibiców swojej reprezentacji próbowali uspokoić
nawet chorwaccy piłkarze, którzy podeszli pod sektor zajmowany
przez rodaków, starając się nawiązać dialog.
Przerwa
w grze kompletnie wybiła z rytmu reprezentację Chorwacji. W
czwartej minucie doliczonego czasu gry drużyna prowadzona przez
trenera Ante Cacicia straciła gola z rzutu karnego, przez co nie
wygrała spotkania z Czechami, a jedynie zremisowała 2:2.
Jak
na razie nie wiadomo, jak całe wydarzenie zinterpretuje UEFA. Jest
jednak bardzo prawdopodobne, że Chorwaci zostaną ukarani za
zachowanie swoich kibiców. Pomocnik Ivan Rakitić przyznał po
zakończeniu meczu, że obawia się nawet wykluczenia Hrvatski z
dalszego udziału w Euro 2016.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.