Nenad Bjelica podczas meczu z Bayernem Monachium odepchnął Leroya Sane i wdał się w szarpaninę z graczem rywala. Chorwat otrzymał czerwoną kartkę i wisi nad nim widmo dłuższego zawieszenia.
Do sytuacji doszło w drugiej połowie meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Piłka trafiła w sektor trenera Unionu i ten początkowo chciał podnieść i podać piłkę Leroyowi Sane. Niemiecki piłkarz chciał mu zabrać futbolówkę i były trener Lecha Poznań odepchnął gracza Bayernu. Wynikła z tego szarpanina, po której szkoleniowiec otrzymał czerwoną kartkę.
Chorwat już odniósł się do tego wydarzenia, choć zaznaczył, że nie zamierza przepraszać Leroya Sane. — Nie można tolerować mojego zachowania. Czerwona kartka była zasłużona. Już wcześniej byłem poddenerwowany z powodu kontrowersji w polu karnym Bayernu. Muszę przeprosić mój zespół, ale nie przeproszę Leroya Sane – powiedział trener Unionu.
Już teraz niemieckie media wieszczą o drakońskiej karze, jaką może otrzymać Chorwat za swoje zachowanie.
Nenad Bjelica nie wytrzymał ????. Takie zachowanie to skandaloza ????
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.