Wczoraj powołanie do piłkarskiej reprezentacji Polski, dzisiaj nowy kontrakt z Lechem Poznań. Ostatnie dni są wyjątkowo udane dla Michała Skórasia, który w ostatnich tygodniach jest w bardzo dobrej formie.
{LINK]
Skóraś, któremu wraz z końcem aktualnego sezonu wygasał kontrakt z Lechem, dzisiaj oficjalnie podpisał nową umowę z klubem z Poznania. Mistrz Polski ogłosił na swoich mediach społecznościowych, że skrzydłowy przedłużył umowę o kolejne trzy lata. Tym samym Skóraś będzie piłkarzem Kolejorza co najmniej do 30 czerwca 2026 roku.
22-letni skrzydłowy, który jest w Lechu od 2015 roku, ma za sobą bardzo udany początek rozgrywek. W ośmiu występach w Ekstraklasie zanotował na koncie już trzy gole oraz asystę, a jego forma zwyżkuje z każdym kolejnym spotkaniem. Skóraś ostatnio błysnął również w starciu pierwszej kolejki Ligi Konferencji Europy. W miniony czwartek w wyjazdowej konfrontacji z Villarealem (4:3), Polak zanotował gola i asystę oraz był jedną z kluczowych postaci Kolejorza w Hiszpanii. Między innymi to dzięki jego dobrej postawie Lech nadrobił dwubramkową stratę i miał szansę na wywiezienie zdobyczy punktowej.
To wszystko zaowocowało pierwszym powołaniem do seniorskiej reprezentacji Polski. Skóraś znalazł się wczoraj na liście trzydziestu powołanych zawodników na dwa ostatnie mecze w Lidze Narodów z Holandią (22.09) i Walią (25.09). Jest to ostatnia selekcja, której dokonuje trener Czesław Michniewicz przed mistrzostwami świata w Katarze, które zaczynają się 20 listopada. To więc pokazuje, że 22-latek ma szanse, aby się załapać do kadry. Tylko musi wciąż musi utrzymywać wysoką dyspozycję, tak jak w ostatnich tygodniach.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.